Bank Daiichi Kangyo Ginko (jak powiedziała mi kiedyś Sambierska - największy bank japoński) jest przyjazny nie tylko ludziom. Jest on również przyjazny zwierzętom.

Oddział Hyakumanben ma główne wejście przy skrzyżowaniu Hyakumanben, w bardzo ruchliwym miejscu, na trasie pomiędzy przystankami autobusów i stacją kolei Keihan a Uniwersytetem Kyoto. Ale na przyczepionych nad drzwiami znakach Daiichi Kangyo Ginko jaskółki zrobiły sobie gniazda. Dokładnie na znaku gin, czyli srebro, a na dwóch innych chyba zaczęły je robić. Teraz znad małego, dość płytkiego gniazdka na znaku gin wystają małe kosmate stworzenia, które na widok jaskółki-rodzica natychmiast niezwykle szeroko otwierają dziobki i czekają na pożywienie. Kiedy jaskółka-rodzic odlatuje, dziobki sie zamykają i znów na krawędzi gniazda widać tylko strzępki czegoś, co będzie kiedyś piórami, i żółte kreski zamkniętych dziobków.

Chwała bankowi Daiichi Kangyo Ginko, że jego godności nie zagrażają jaskółki, i nie zniszczył ich gniazd.


(C) 2000 Anna Zalewska