<--Previous  Up  Next-->

PICT1943.JPG

Stosik składający się z Brązowego (obecnie — miś Morycka), Morysia i Żiżi na wierzchu. Mała zaczęła się tak panoszyć już w kilka dni po przyjściu do naszego domu! Cóż, pełne imię Żiżi brzmi Giselle (the French… — zaczerpnięte z Coupling, a raczej, samo się narzuciło) — ale nie będę przecież tak małej, słodkiej z pozoru koteczki nazywać tak trudnym imieniem. Pojawiła się konieczność zdrobnienia, a jestem w końcu wielbicielką Colette (choć jej Gigi było zdrobnieniem od Gilberty).